Od pierwszej uczty sprzed dwunastu tysięcy lat z pieczonymi żółwiami w roli głównej, jedzenie było czymś więcej niż tylko posiłkiem. To rytuał budowania więzi. Dziś jednak coraz częściej zamiast rozmowy wybieramy ekrany. Czy wspólny stół może stać się miejscem odbudowy prawdziwych relacji?
O świecie, w którym emoji zastąpiły emocje, a „zasięg” stał się nową miarą bliskości, o relacjach w epoce powiadomień, kabli i nieustannego online – pisze Marcel Woźniak, przyjaciel, pisarz i scenarzysta.
Jesteśmy bliżej wszystkiego, a jednocześnie dalej niż kiedykolwiek. Mamy dostęp do całego świata, lecz coraz częściej tracimy z oczu to, co jest przed nami. Czy potrafimy jeszcze patrzeć, zamiast rejestrować? Czy potrafimy być, a nie tylko scrollować?